XII Międzynarodowy Bieg w Skawinie

IX_miedzynarodowy_bieg_skawinski_2011_212

Po raz trzeci wystartowałem na 10 km w Skawinie. Impreza można powiedzieć rodzinna ponieważ rano organizowane są biegi dla dzieci, po południu natomiast startują rolkarze i biegacze na głównym dystansie. Tradycyjnie rano biegała Ola i Leon 🙂 na mecie otrzymali pamiątkowe dyplomy, odblaski na rower oraz pyszne drożdżóweczki. Po biegu dzieciaki zostały odstawione do domu a na trasę biegową wyruszył tata, czyli ja.

Nie byłem jakoś optymalnie przygotowany do tego dystansu, dodatkowo na nogach miałem moje nowe „torpedy biegowe” Asicsy Hyperspeed 5, w których startowałem po raz pierwszy i nie wiedziałem czego się po nich można spodziewać. Po krótkiej rozgrzewce stanąłem na starcie, pan sędzią strzelił z pistoletu i zaczęło się. Rozpocząłem mocno ale „z głową” i pierwszy km zaliczyłem w około 3:45. Kolejne kilometry przebiegły równiutko jak po sznurku w granicach 4:05 i z czasem 40:41 zameldowałem się na mecie. Przed biegiem zakładałem że spróbuję ruszyć mocniej na ostatnich 2 km ale nie miałem na tyle siły żeby szarpnąć. Taktycznie był to mój najlepszy bieg w karierze. Buty również sprawiły się świetnie a uzyskany rezultat to mój nowy rekord życiowy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s