Biegów na orientacje mi się zachciało

2015-18-2149-MLPTo miało być zwyczajne bieganie po lesie a przy okazji zbieranie punktów i orientowanie się za pomocą mapy. Jednak wszystko szlag trafił przez ulewę, która przeszła dzień wcześniej w Krakowie i okolicach. Już po pierwszych 50 metrach praktycznie zgubiłem buta w ogromnej kałuży (i tak było na całej trasie). Biegać dało się jedynie po głównych ścieżkach w lesie ale i tak były bardzo błotniste, natomiast zbiegając z trasy w poszukiwaniu punktów po prostu tonęło się w wodzie i błocie. Po około 30 minutach zrezygnowałem i zawróciłem do mety. Moje buty i spodnie wyglądały jak po jakichś manewrach wojskowych, jeden wielki syf i błoto. Nigdy więcej biegania w takich warunkach, to jednak nie dla mnie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s