Ostro zasuwam

Nie wiem jak będą wyglądały moje starty w przyszłym sezonie. Na wiosnę nie planuję nic konkretnego. W tym momencie maksymalnie skupiam się nad poprawą siły ogólnej, codziennie siedzę na siłowni i męczę brzuch, grzbiet, nogi, ręce w przeróżnych kombinacjach. Troszkę truchtam na bieżni a w weekendy biegam w lesie. Jak tylko skończy się sezon grzewczy w Krakowie i będzie się dało normalnie oddychać to zacznę więcej biegać i wtedy zobaczymy na co się przełoży dźwiganie kg na siłowni.