Treningi biegowe

Zima po woli się kończy, z Krakowa ucieka smog, czas najwyższy wyjść pobiegać. Ostatnie 2,5 miesiąca spędziłem trenując na siłowni, trochę biegałem ale głównie skupiałem się na poprawie siły nóg, brzucha i rąk. Od dwóch tygodni biegam według planu Bartoszaka przygotowując się do startu na 10 km. Z treningu na trening jest co raz lepiej ale do optymalnej formy jeszcze daleka droga. Teraz tylko przetrenować 12 tyg bez większych przygód, chorób, kontuzji i może w maju uda się złamać 40 minut na 10 km.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s