Chyba się wyliże i będę biegał

Od grudnia 2017 do dzisiaj (15/03/2018) kompletnie odpuściłem wysiłek fizyczny bo prawy achilles cały czas nie chciał się wyleczyć. Wygląda że najgorsze za mną, ścięgno nie boli i ten stan utrzymuje się już od kilku dni. Teraz tylko wytrzymać do maja, całkowicie zaleczyć nogę i po woli wracać do sportu

Reklamy